HISTORIA - REKONSTRUKCJE - ODTWÓRSTWO HISTORYCZNE - HISTORIA OŻYWIONA 1792-1831

wtorek, 12 marca 2013

Rekonstrukcja formy wołoszki Gwardii Narodowej Warszawskiej 1831

Na prośbę kolegi ze środowiska rekonstrukcyjnego zamieszczam opracowaną przeze mnie rekonstrukcję formy wołoszki Gwardii Narodowej Warszawskiej z 1831 roku. Nad praktyczną rekonstrukcją wołoszki pracowałam w latach 2007-2008, teraz odświeżyłam schemat i zestawiłam na jednym arkuszu.


niedziela, 6 stycznia 2013

Uczestnicy Powstania Listopadowego na fotografiach

Witam po długiej nieobecności. Powracam, być może na chwilę, by zamieścić kilka fotografii znalezionych w internecie. Źródła są różne, ale ogólnodostępne.

Pewnego razu, było to dawno temu, zobaczyłam w jakiejś książce fotografię ks. Adama Jerzego Czartoryskiego z synami. Pierwsze, co przyszło mi do głowy: "Niesamowite. Ten człowiek znał księcia Józefa, pamiętał czasy Stanisława Augusta, a ja widzę go na zdjęciu". Do tej pory fascynują mnie fotografie tych, których na ogół znamy z kart pamiętników, opracowań, którzy kojarzą się głównie z rycinami, portretami i niewyraźnymi podpisami na dokumentach.

Zebrało się już trochę tych zdjęć, a gdy na nie patrzę, "papierowe" postacie zmieniają się w żywych, "namacalnych" ludzi - poprzez swoje podobizny utrwalone techniką fotograficzną, tak nagle bliskich i prawdziwych.

Poniżej zamieszczam wybrane fotografie najbardziej znanych dowódców i polityków Powstania Listopadowego. Jest też wielu innych, mniej znanych, choć równie fascynujących - ale to może innym razem.

Adam Jerzy Czartoryski

Władysław Ostrowski

gen. Jan Skrzynecki

gen. Maciej Rybiński

gen. Henryk Dembiński

gen. Dezydery Chłapowski






A na koniec... Trudno się powstrzymać. Nie ta epoka - nie ten kraj, ale taki smaczek, że aż miło. Sam książę Wellington...


poniedziałek, 2 maja 2011

Blog: "Odrobina Słońca"

www.odrobinaslonca.blogspot.com

Pożegnanie

Jak widać nie pisałam tu od pół roku, nie zamieściłam ostatniej części artykułu na temat relacji księcia Józefa z królem Stanisławem Augustem - jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o kontakt na maila.

Na chwilę obecną nie planuję pisać na temat historii i rekonstrukcji. Przenoszę się na drugiego bloga - tego pozostawiam w postaci sprzed pół roku. Może kiedyś powróci chęć do kontynuowania tematyki.

Powody decyzji w skrócie przedstawiam na nowym blogu, do którego link powyżej.

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i zainteresowanie moją pracą.

wtorek, 19 października 2010

19 października 1813 roku

W hołdzie dla księcia Józefa Artur Oppman napisał cykl wierszy ukazujący w sposób artystyczny przebieg życia bohatera. Jednym z najpiękniejszych jest "Noc w Krakowie", który opisuje wątpliwości księcia Józefa w 1813 roku przed wyprowadzeniem wojsk polskich poza granice kraju, by jeszcze raz stanąć po stronie Napoleona w w walce o niepodległość Polski.

W 197 rocznicę śmierci księcia prezentuję ten utwór.

Noc w Krakowie

Już odeszli... W komnacie, śród ciszy,

Słowo: „Odstąp!” waruje i dyszy,

Echem szeptu z obocznej alkowy

W ciemnych kątach pełzają namowy,

Stoi Zdrada i kłapie paszczęką...

Pistolety nabite pod ręką!...


- Dość dla Polski wojennych pożarów,

Odstąp, Wodzu, francuskich sztandarów!

Dość krwi polskiej granatom, kartaczom,

Każ na odwrót zatrąbić trębaczom!

Ściągnij warty i pojrzyj na stronę:

Biały orzeł ci niesie koronę!... –


Noc gwiazdami usiana... śpi Kraków...

- Bóg powierzył mi honor Polaków!...

Zdrada stoi i czyha za progiem...

- Z tobą, Polsko, chcę mówić i z Bogiem,

Wy mi dajcie ordynans i wolę!...

Pistolety nabite na stole!...


- Od wrót Moskwy czerwonej w pożodze

Twoi wierni, jak łachman, na drodze!

W głuchych zaspach, stężałych od lodu,

Krew twojego zastygła narodu,

A czerwona ich śmierci ofiara,

To purpura pod stopy Cezara!... –


Zaszumiały chorągwie u dźwierzy,

Doniesione na sercach żołnierzy,

Głos umarłych zaszeptał z oddali:

„My w swych grobach, jak ziarno, zostali,

A te rany, ciekące krwawizną,

To purpura dla ciebie, Ojczyzno!”


- On już ginie! Już jego okręty

Zapadają niezwrotnie w odmęty,

Z orłem złotym i orzeł twój biały

O śródmorskie rozbije się skały,

Widzisz, Wodzu, jak fala się wzdyma!...

Lufy patrzą zimnemi oczyma... –


Zdrada stoi na boku i czeka!

Na powiekę się wsparła powieka,

Oko w oko zajrzało i patrzy:

Kto z nas dwojga trwożliwszy i bladszy?

Kto z nas dwojga pod wstydu drży łuną?...

Pistolety, jak węże, w dłoń suną...


„Znam cię!... Twoja goniła mnie ślina

Od Powązek, od armat Raszyna!

Za śladami mych kroków szłaś cieniem,

Godząc z bruku wydartym kamieniem!

I o serca odbita pawężę

Powróciłaś! – Lecz ja cię zwyciężę!”


Zgasły gwiazdy i ciemność na sali

I Duch tylko, jak płomień, się pali!...

- Naród żąda odwrotu swych znaków!

- Mnie powierzył Bóg honor Polaków!

- Imię Polski zatracisz, jak morem!

- Żyję Polską! lecz Polską z honorem!

- Ty odpowiesz za Jutro strzaskane!

- Ja odpowiem! I przeto: zostanę!


Nad Krakowem poranna mgła biała,

We mgle trąbka ułańska zagrała...

Z mgły wysnute cudowne zjawisko

Nad książęciem pochyla się nizko;

W oczy patrząc, co jej się nie zlękną,

- Masz mnie, - szepce – Śmierć piękną...

Śmierć piękną...